Wydarzenia
Wernisaż Wioletty Nierody
W piątek 4 kwietnia 2014 r. odbył się wernisaż Wioletty Nierody, naszej koleżanki z sekcji plastycznej UTW. Ależ było uroczyste otwarcie. Tym bardziej, że wystawę zaszczycił swoją obecnością pan senator Sławomir Preiss z małżonką. Na początku był mini koncert niespodzianka w wykonaniu uczniów szkoły muzycznej, jeden utwór na fortepianie, a drugi na klarnecie z towarzyszeniem fortepianu. Doprawdy, pełna gala. Ten klarnet na cześć taty Wioli, który grał właśnie na tym instrumencie. Nasza Wiola była bardzo wzruszona.
No a później oglądanie obrazów. Było ich bardzo dużo, chyba 32.
Tematyka różnorodna, pejzaże, martwe natury, kwiaty. Najcenniejsze w malowaniu Wioli jest to, że Ona nie kopiuje nikogo, Jej prawie wszystkie obrazy są tym, co Jej w duszy gra. Samo wykonanie zaś po prostu mistrzowskie. Obrazy są bardzo starannie wykonane, dopracowane w najdrobniejszych szczegółach. A te Jej schody, to naprawdę przykład, jak należy malować. A przecież maluje naprawdę od niedawna, jest to więc wzór dla nas jak należy pracować. Brawo Wiolu, tak trzymaj, pamiętaj, że jesteśmy z Tobą i życzliwie Ci kibicujemy.
W piątek 4 kwietnia 2014 r. odbył się wernisaż Wioletty Nierody, naszej koleżanki z sekcji plastycznej UTW. Ależ było uroczyste otwarcie. Tym bardziej, że wystawę zaszczycił swoją obecnością pan senator Sławomir Preiss z małżonką. Na początku był mini koncert niespodzianka w wykonaniu uczniów szkoły muzycznej, jeden utwór na fortepianie, a drugi na klarnecie z towarzyszeniem fortepianu. Doprawdy, pełna gala. Ten klarnet na cześć taty Wioli, który grał właśnie na tym instrumencie. Nasza Wiola była bardzo wzruszona.
No a później oglądanie obrazów. Było ich bardzo dużo, chyba 32.
Tematyka różnorodna, pejzaże, martwe natury, kwiaty. Najcenniejsze w malowaniu Wioli jest to, że Ona nie kopiuje nikogo, Jej prawie wszystkie obrazy są tym, co Jej w duszy gra. Samo wykonanie zaś po prostu mistrzowskie. Obrazy są bardzo starannie wykonane, dopracowane w najdrobniejszych szczegółach. A te Jej schody, to naprawdę przykład, jak należy malować. A przecież maluje naprawdę od niedawna, jest to więc wzór dla nas jak należy pracować. Brawo Wiolu, tak trzymaj, pamiętaj, że jesteśmy z Tobą i życzliwie Ci kibicujemy.
Stasia Gugałka
link do zdjęć
https://plus.google.com/photos/106772312845508156976/albums/5998937357715048449?banner=pwa
