Wydarzenia
Spotkanie z Bohdanem Kowalskim
Sekcja - "Literatury, sztuki i historii"- na spotkaniu autorskim z Bohdanem KOWALSKIM w dniu 16 maja 2014 w Książnicy Stargardzkiej.
W ramach spotkań sekcji" Literatury, sztuki i historii"- mieliśmy przyjemność gościć naszego Kolegę i wykładowcę P. Bogdana Kowalskiego na jego premierowym spotkaniu książki "Światło i cień. Szkice o fotografii". Wykorzystując możliwości audiowizualne sali naszych piątkowych spotkań w Książnicy Stargardzkiej- Szefowa Dyskusyjnego Klubu Książki P. Ania- wprowadziła nas w tajemniczy świat jaki można zobaczyć i wydobyć z czarno-białych fotografii. Pan Bohdan jeden z założycieli naszego UTW, warszawiak z urodzenia(ur.1937)- od 1945 roku- Stargardzianin z zawodu nauczyciel-polonista, z zamiłowania społecznik a główne pasje to film i fotografia. Autor kilku książek, wielu artykułów i wierszy, pomysłodawca i organizator Ińskiego Lata Filmowego oraz Czwartkowych Spotkań Klubu Filmowego. Laureat nagrody prezydenta Stargardu dla twórców kultury naszego grodu.
Pan Bohdan nawiązał krótko do swoich publikacji z poprzednich lat tj." Obrazy pamięci"- mające charakter biograficzny opisujące dzieciństwo, szkołę, pobyt w wojsku, działania w UTW, organizację ILF i prowadzenie DKF-u czy "Historia Liceum Morskiego w Szczecinie". Nawiązał tutaj do spotkania z kpt. żw. J. Gawłowiczem w książnicy i przedstawił kilka epizodów ze swojej pracy nauczycielskiej na białym statku-szkole "Kapitanie k. Maciejewiczu"- cumującym od 1973 przy Wałach Chrobrego w Szczecinie. Pokazał nam zdjęcie czarno-białe z dziesiątkami masztów obrazujące statki czekające na redzie w Lagos-Nigeria na rozładunek cementu. Na końcu tej kolejki był statek szkolny "Chemik", który czekał na rozładunek 7-miesięcy i 11 dni a młodzież- czas tęsknoty za domem- mogła "zabić"- ucząc się fotografii u P. Bohdana w ciemni. Wspomniał jak nie mógł się dodzwonić ze statku do Stargardu i radiotelegrafista użył słów ,że "trzeba nasz gród zaorać" i te słowa były tytułem nagłówka artykułu w prasie stargardzkiej co nie dawało- z humorem stwierdził nasz Prelegent- przepustki do" załatwienia" spraw społeczno-kulturalnych w urzędzie miasta czy powiatu!.
Książkę "Światło i cień" postanowił napisać po wielu latach praktyki amatorskiej w dziedzinie fotografii. Zawarł w niej refleksję o tym tajemniczym medium w oparciu o wybrane pozycje książkowe oraz filmy dokumentalne i fabularne. Nawiązał do początków swojej działalności fotograficznej , wskazał kto w rodzinie był inspiratorem tej pasji jak to przełożyło się na pracę z młodzieżą i czas współczesny .Mamy też opis kilkunastu zdjęć , które są odbiciem tematów pasjonujących autora i mówią o ulotności chwili ,którą można utrwalić właśnie na fotografii. Mamy zdjęcie ; trójki przyjaciół z Otwocka z 1945 roku i...stargardzką rzeczywistość- kubeł na śmieci zabezpieczony kłódką i łańcuchami , wokół którego jest masa... kiepów. Pan Bohdan podziękował za pomoc w wydaniu i redakcji książki wielu osobom i przedsiębiorcom , wśród których jest nasza miła koleżanka Elżbieta Kwiatkowska. Zachęcamy do lektury książki bo jest tu dużo o nas samych o naszym mieście i ma... duży druk - co ułatwia czytanie bez okularów(sic!).
Marian Wolanin
>>zobacz galerię
